Ocena użytkowników: / 11
SłabyŚwietny 
Austria, Wiedeń
środa, 04 marca 2009 10:50
Justyna Filipowicz   

Austria, Wiedeń

Wiedeń jest niewątpliwie jedną z bardziej znanych stolic europejskich i najważniejszych stolic kultury. Mozart, Strauss, Beethoven i wielu innych znanych artystów znalazło tu natchnienie do stworzenia wspaniałych dzieł. Z resztą trudno się dziwić – to malownicze miasto naprawdę może zainspirować.

Gdy zdecydowałam się na zorganizowaną przez biuro podróży 3-dniową sierpniową wycieczkę do Wiednia, nie spodziewałam się, że wywrze ono na mnie takie wrażenie. Muszę od razu zaznaczyć, że było to dla mnie zdecydowanie za mało czasu, by móc w pełni nasycić się tym miastem, ale wystarczyło, by nabrać ochoty na więcej :).

Wiedeń można podzielić na dwie części – nowoczesną i zabytkową. Jest tutaj niezwykle dużo wspaniałych i wartych zwiedzenia miejsc, ale postaram skupić się na najważniejszych, stanowiących esencję Wiednia.

Obowiązkowo trzeba zwiedzić gotycką Katedrę św. Szczepana (Stephansdom) stanowiącą centralny punkt starówki i całego miasta. Nie sposób przejść obojętnie obok tej majestatycznej świątyni – warto również wejść do środka i zapłacić za przewodnika, bo tylko w ten sposób można zobaczyć całe wnętrze.

Opera wiedeńska – chyba najsłynniejsza w Europie, jest znana z repertuaru wykonywanego na najwyższym poziomie. Pracują tu artyści o światowej sławie. Widownia liczy aż 2200 miejsc. Raz do roku parter widowni zamienia się w jedną wielką salę balową z okazji sławnego balu w Operze Wiedeńskiej (Opernball). Inauguruje go sto debiutanckich par w obecności prezydenta państwa.

Pałac Schoenbrunn, który kiedyś był letnią rezydencją cesarską.

Jest to ogromny kompleks – mnie najbardziej spodobały się ogrody, w których każdy element doskonale współgra z innymi, tworząc piękny obraz. Na ich rozległym terenie znajdują się ruiny rzymskie (obecnie miejsce letnich koncertów), Neptunbrunnen (fontanna Neptuna) oraz wieńcząca wzgórze, Glorietta. Z podnóża tego monumentu roztacza się imponujący widok na pałac i Wiedeń. Niezliczona ilość mniejszych alejek sprawia, że mimo rzeszy turystów codziennie nawiedzających to miejsce, można znaleźć wytchnienie i napawać się atmosferą rodem z „Tajemniczego Ogrodu”. Nic więc dziwnego, że został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Dla fanów wesołych miasteczek polecam Prater.

Najbardziej rozpoznawalny symbol stanowi wielkie diabelskie koło (Riesenrad). Ta ogromna karuzela jest wysoka na ponad 64 m, a z jej wagoników roztacza się wspaniała panorama Wiednia, którą z tej perspektywy można jak najbardziej docenić, bo jadą one „spacerową” prędkością. Można tu również znaleźć kolejki śmierci, gokarty i labirynty strachu, a w plątaninie alejek Prateru kryją się strzelnice, teatrzyki lalkowe i automaty do gier. Jednak obiektywnie rzecz biorąc Prater nie stanowi zagrożenia dla Disneylandu, gdzie jest zdecydowanie więcej atrakcji. Zdaje się, że jest to jedyny obiekt Wiednia, który nie zrobił na mnie większego wrażenia.

Hundertwasserhaus – jak się nietrudno domyślić, to dom niejakiego Hundertwassera, znanego austriackiego artysty, który zasłynął niezwykłymi budowlami. Warto tutaj nadmienić, że przyroda miała bardzo dużych wpływ na jego sztukę, tak więc starał się odzwierciedlać jej prawa w swoich dziełach. Unikał prostych linii i symetrii, a do swych budowli wprowadzał roślinność (często na dachach sadzono drzewa).W Wiedniu jest jeszcze parę budynków jego autorstwa np. niezwykła spalarnia śmieci.

Będąc w Wiedniu koniecznie trzeba spróbować tutejszego przysmaku Tortu Sachera (bardzo słodkie ciasto czekoladowe z grubą warstwą polewy czekoladowej, przekładane konfiturą morelową), który doskonale komponuje się ze smakiem Kaisermelange (czarna kawa z lekko ubitym mlekiem, przypomina Cappuccino).

Dzięki zorganizowanej wycieczce te 3 dni były bardzo efektywne – jestem przekonana, że nie zwiedziłabym tyle, gdybym przyjechała tam „na własną rękę”. Jednak wiem, że jest jeszcze wiele miejsc wartych (chociażby wzgórze Kahlenberg znane z odsieczy wiedeńskiej Sobieskiego) odkrycia w Wiedniu, ale potrzeba na to co najmniej tygodnia (a najlepiej jeszcze więcej ;)).

Na pewno chcę wrócić do Wiednia, ale tym razem już bez narzuconego przez kogoś planu – tylko po prostu pooddychać atmosferą tego fantastycznego miasta.

Przydatny link - http://www.wien.info/article.asp?IDArticle=10438

mapa_wieden

Mapa Google

Dodaj swój komentarz

Imię:
Twój email:
Temat:
Komentarz: