Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Czechy, Praga
poniedziałek, 20 lipca 2009 15:57
Irmina Szadkowska-Filipowicz   

Rower 136

 

Na weekend do Pragi

Przekraczając czeską granicę, zwłaszcza drogą lądową, nie ma się poczucia przebywania za granicą. Wszystko wygląda podobnie do Polski: natura (góry, lasy), ludzie i marki samochodów... Cóż się dziwić – tak to bywa z sąsiadami:) Ale czy na pewno? Postanowiliśmy uważniej przyjrzeć się Pradze… Oto zbiór naszych spostrzeżeń:

 

Co warto zobaczyć w Pradze?

Do najważniejszych atrakcji Pragi należą Stare Miasto wraz z całym bogactwem wspaniałych zabytkowych budynków, rzeka Wełtawa a nad nią Most Karola oraz Zamek Praski. Na Starym Mieście można zwiedzić mnóstwo pięknych kościołów i klasztorów. Do szczególnie polecanych zalicza się Klasztor Św.Agnieszki, Kaplicę Betlejemską, Kościół Św.Mikołaja, Katedrę Św.Wita oraz Kościół Św.Jakuba. Sporą popularnością cieszą się także Synagoga Maisela oraz Cerkiew Świętych Cyryla i Metodego. Poza tego typu zabytkami, w Pradze zobaczyć trzeba jeszcze Ogrody Królewskie, udać się na wystawę obrazów Picassa i Van Gocha, pójść do domu Kafki oraz odprężyć się słuchając koncertów grajków ulicznych.

Rower 128Tak mówi przewodnik:) My postanowiliśmy trochę się wyłamać i zwiedzić Pragę po swojemu – zamiast podziwiać kościoły, wybraliśmy spacerowanie po małych, zwyczajnych uliczkach, oczywiście nie zrezygnowaliśmy z wszystkich ważnych punktów. Most Karola, główne place rynku Starego Miasta oraz podzamcze zaliczyliśmy, ale skupiliśmy się na chłonięciu atmosfery, na obserwowaniu ludzi i porównywaniu naszej stolicy do czeskiej.

 

Cudze chwalicie, swego nie znacie?

Przeciwnie, teraz mam w planie docenić Polskę. Choć Praga cieszy się większą popularnością niż Warszawa (skutek lepszego PRu i zdecydowanie większej ilości zabytków), jest gorzej przygotowana na przyjmowanie turystów. Wybierając się tam, musisz mieć tyle gotówki, ile ci będzie potrzebne, zwłaszcza w typowych do zwiedzania miejscach, gdyż nie znajdziesz tam żadnego bankomatu, z którego będziesz mógł wypłacić pieniądze. A, jak wiadomo, w kantorach operuje się tylko banknotami.

Rower 120W centrum jest bardzo mało parkingów dla samochodów przyjezdnych – większość uliczek jest zarezerwowana dla mieszkańców, i choć niekiedy świecą pustkami, nie możesz tam stanąć, nawet na godzinę! Bo jak wrócisz, ujrzysz „uroczą”, żółtą blokadę na kole…! Aha, nie pytajcie także o poradę żadnego taksówkarza! Zwłaszcza w kwestii parkowania! My popełniliśmy ten błąd i choć zapłaciliśmy za parkometr (który został także wskazany przez kierowcę taksówki), blokadę na kole zastaliśmy. A rachunek za zdjęcie blokady? Od 500 do 3000 koron. Nam się udało – ukarano nas najniższym mandatem, ale strata czasu i nerwów były bezcenne.

 

Uwaga na oszustów!

Rower 117Aż przykro o tym pisać, ale trzeba się wystrzegać krętaczy i oszustów w drogich restauracjach, w których kelner z uśmieszkiem mówi ci, że płacić można tylko gotówką, bo nie posiadają czytników kart ani kas fiskalnych! Jeśli napotkasz taką sytuację, zwłaszcza przy wartości rachunku, w przeliczeniu ok.150zł, w bardzo dobrej karczmie, wołaj natychmiast kierownika z dyplomatyczną uwagą na temat ręcznie wypisanego rachunku. W dzisiejszych czasach jest to po prostu zakazane, by rachunek nie był odnotowany u fiskusa. A niestety czescy kelnerzy potrafią sobie zrobić użytek z turysty… Dodając 100-150zł !!! Zakładają bowiem, że skoro wybrana została droższa restauracja, to turysta musi być bogaty, i na pewno nie skupi się na liczeniu.

Taka historia spotkała nas, niestety. Nie przyszło nam jednak do głowy, że ktoś nas jawnie okrada! Uznaliśmy, że Czesi są zacofani po prostu… Refleksja nadeszła z opóźnieniem, gdy zaczęliśmy w domu przeliczać pieniążki oraz gdy znajomi opowiedzieli o identycznej sytuacji, z tą różnicą, że oni nie dali się oszukać. Momentalnie zawołali kierownika – początkowo chcieli tylko wyrazić oburzenie z powodu braku czytników kart płatniczych, następnie jednak i kwota wydała im się niepokojąco wysoka, w rezultacie przekręt kelnerów wyszedł na jaw.

Rower 133

Czym do Pragi?

Ponieważ mówimy o naszym sąsiedzie, bardzo łatwo dostaniemy się tam samochodem – ok. 8 godzin z Warszawy i jesteśmy w stolicy Czech. Można także wybrać się w podróż pociągiem – dziennie odchodzi kilka pociągów do Pragi, w tym min. 1 bezpośredni. Jedzie się ok.10godzin, ale relaks zaczyna się już w pociągu, nie trzeba bowiem się koncentrować na drodze. Dla osób męczących się w dłuższych trasach, są jeszcze samoloty. Przelot z Warszawy do Pragi zajmuje ok. 1,5h.

 

Na zakończenie…

Praga, stolica Czech, to bardzo przyjemne, spokojne miasto. Jego klimat i architektura rzeczywiście przypominają polskie miasta, zwłaszcza Wrocław i Kraków. Jeśli więc jesteście amatorami starówek, koniecznie zobaczcie i to miasto! Najlepiej wybrać sobie jakąś uroczą kawiarenkę i przysiąść w niej z książką w ręku… Relaks gwarantowany!

Rower 06.2009 035 Rower 06.2009 065 Rower 090

Rower 101 Rower 109 Rower 111

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ!

mapa_praga

Mapa Google

Komentarze (2)
Praga
2 wtorek, 21 lipca 2009 08:41
Byłam równiez w Pradze, ale nie spotkały mnie tego typu sytuacje. Wręcz przeciwnie - ten wyjazd wspominam bardzo miło :)
Praga
1 poniedziałek, 20 lipca 2009 21:59
Do Pragi mozna tez dojechac pociagiem nocnym. Nasz tez chcieli oszukac w restauracji - na wydrukowanym rachunku bylo kilka rzeczy ktorych nie zamowilismy. Po tym doswiadczeniu pozostaly nam tylko McDonaldy ktore sa tam co kilometr.

Dodaj swój komentarz

Imię:
Twój email:
Temat:
Komentarz: